SZTUKA MALOWANIA, CZYLI MAKIJAŻ KROK PO KROKU.

Pomyśl jak często wstajesz rano z lekkim poślizgiem czasowym i zastanawiasz się jak zrobić szybki, ale dobry makijaż. Ile razy zdarzyło się, że wykonany makijaż, już po kilku godzinach nie wyglądał dobrze. W czym tkwi problem? Co robię nie tak? A może to wina kosmetyków? Dzisiaj postaram się odpowiedzieć na te i inne pytania.

Makijaż to dla każdej z nas w zasadzie druga skóra. Większość z nas, a ja na pewno nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez choćby lekkiego make upu. Piękny kolor cery, zaznaczone kości policzkowe, uwydatnione oczy i usta to efekt, który chcę osiągnąć. Łatwo powiedzieć, ale trudniej zrobić. Od czego zacząć, żeby mój dzisiejszy look był po prostu najlepszy. Powiedzmy sobie od początku jak zabrać się za makijaż.

Żeby makijaż był udany, trzeba pomyśleć o nim na długo przed samym wykonaniem.
O czym mowa? Bardzo ważna jest sama kondycja cery, bo jeżeli twarz będzie zmęczona i opuchnięta,
a skóra zaniedbana to wykonanie makijażu będzie trudne, a sam efekt niezbyt ładny. Podstawowym elementem o jakim musisz pamiętać jest dbałość
i higiena skóry twarzy. Musisz dbać o nawilżenie skóry, najlepiej używać kremu przystosowanego do Twojego rodzaju skóry lub kremu uniwersalnego. Tutaj wartym polecenia jest Uniwersalny Krem Pielęgnacyjny FM, który z powodzeniem można stosować do każdego rodzaju skóry, zarówno na noc jak i rano przed wykonaniem makijażu.

Teraz kiedy cera jest odpowiednio przygotowana możemy przejść do poszczególnych etapów wykonania naszego profesjonalnego make upu.

            Krok pierwszy – kryjący korektor

Na początek – niedoskonałości, pokryj je wszystkie miejscowo korektorem. Preparat należy nakładać pędzelkiem lub specjalnym aplikatorem (zazwyczaj dołączonym do opakowania), następnie przyklep korektor lekko palcem albo gąbeczką. Zmiany trądzikowe, przebarwienia, popękane naczynka najlepiej przykryć na samym początku, wtedy podkład idealnie przykryje skórę bez potrzeby dodatkowego pudrowania. Oczywiście używanie korektora z czasem nie będzie potrzebne, jeżeli odpowiednio zadbasz o swoją skórę, poprzez kosmetyki, witaminy i prawidłową dietę. Póki korektor jest konieczny, zobaczmy co mogę Tobie polecić. Korektor Rozświetlający o lekkiej formule, w dwóch kolorach, pozwoli na idealne pokrycie niedoskonałości, jednocześnie nawilżając skórę.

            Krok drugi – podkład w kolorze skóry

Podkład koniecznie musi być dobrany do potrzeb skóry. Sucha skóra wymaga nawilżającego, z przebarwieniami – kryjącego, świecąca – matującego lub matująco-nawilżającego. Powinien być dokładnie w odcieniu skóry lub o ton jaśniejszy, jeśli chcesz używać kosmetyków brązujących. Kolor podkładu najlepiej sprawdzić, nakładając odrobinę podkładu na krawędź żuchwy lub skrzydełko nosa i przyjrzeć mu się w  świetle dziennym. Podkład rozprowadź (najlepiej delikatnie go wklepując) na całej twarzy, aż do linii żuchwy. Do nakładania podkładu polecam gąbeczkę, dzięki której równomiernie rozprowadzisz kosmetyk, a dodatkowo nie będziesz go rękoma niepotrzebnie rozgrzewać. Jeśli dobierzesz podkład prawidłowo, szyja nie będzie się różnić odcieniem, a więc nie musisz jej nawet pudrować. Na rynku dostępnych jest sporo podkładów o różnych składach i możliwościach, ale dzisiaj chciałam pokazać Tobie Podkład Matujący w musie, jest on przeznaczony do skóry tłustej
i mieszanej. Zapewnia delikatne krycie i nie obciążą skóry, czego początkowo trochę się obawiałam.

Warto wiedzieć 🙂

Jeśli idealnie dobrałaś podkład, użyj Pudru Transparentnego, sypkiego lub w kamieniu. Jeżeli masz bardzo jasną cerę, możesz ją ożywić, wybierając nieco ciemniejszy odcień pudru, ale jego tonacja kolorystyczna powinna być podobna. Rozprowadź go grubym pędzlem, omiatając twarz kolistymi ruchami, zgodnie z kierunkiem włosków (meszku), nigdy pod włos.

            Krok trzeci – makijaż oka

Kolejny etap to malowanie oczu. Na powiekach masz już delikatną warstwę podkładu. Teraz nałóż cień – bazę. Powinien być matowy, w kolorze beżu lub kremowym. Rozprowadź go pędzelkiem na całej powiece aż pod brew – tym sposobem optycznie powiększysz oko. Następnie sięgnij po główny kolor cienia, który chcesz nadać powiece
i nałóż go pędzelkiem na górnej powiece (zaczynając od połowy, na wysokości źrenicy).

Linia najpierw powinna być dość cienka; stopniowo ją pogrubiaj w kierunku zewnętrznego kącika oka. Ten sam cień nałóż pod dolnym zewnętrznym kącikiem oka. Potem kredką narysuj na górnej powiece linię wzdłuż krawędzi rzęs. Jeśli nie masz wprawy, zrób linię ciemnym cieniem do powiek, używając do tego cieniutkiego pędzelka. Linię następnie wetrzyj wacikiem kosmetycznym lub pędzelkiem pomiędzy rzęsy. Taki zabieg pomaga zagęścić rzęsy i podkreślić ich naturalny koloryt. Nie zapomnij o delikatnej kresce wzdłuż dolnej krawędzi powieki przy zewnętrznym kąciku oka.

Jeśli twoje oczy są opuchnięte i twarz wygląda na zmęczoną, narysuj kreskę białą kredką
w wewnętrznym kąciku oka na dolnej powiece. W ten prosty sposób dodasz twarzy świeżości. Oferta FM daje Nam sporo cieni
w najróżniejszych kompozycjach, ja używam Cieni Mineralnych ze względu na ekonomiczne podejście, w jednym opakowaniu ma zestaw 3 kolorów, które w zupełności wystarczają do wykonania prostego makijażu.

            Krok czwarty – gęste i długie rzęsy

Wybierz tusz do rzęs, który je pogrubi, wydłuży i podkręci. Mocno wytuszuj rzęsy, nawet dwa lub trzy razy. Najlepiej tuszować rzęsy dokładnie, ale szybko, by tusz nie miał czasu wyschnąć na włoskach. Żeby optycznie wydłużyć rzęsy w pierwszej kolejności nałóż tusz na same końcówki i odczekaj moment, żeby tusz wysechł, a następnie wytuszuj całość. Rzęsy również wymagają odżywiania, tak samo jak włosy, w tym celu należy stosować odżywki lub preparaty przeznaczone do tego typu pielęgnacji. Większość preparatów już po 3 tygodniach regularnego stosowania daje świetne rezultaty. Specjalistyczne serum do rzęs dzięki bogactwu składników rewelacyjnie wpływa na rzęsy, są one wyraźnie dłuższe i grubsze. Efekt firanek gwarantowany 🙂

            Krok piąty – równe i wyraźne brwi

Pamiętaj, że zanim zaczniesz podkreślać, powinnaś je wyregulować. Jeżeli brak ci wprawy, zwróć się o pomoc do kosmetyczki. Wymodelowane brwi możesz odpowiednio podkreślić lub wypełnić kredką albo brązowym cieniem. Szybkim i prostym sposobem na modelowanie brwi jest ich wyczesanie szczoteczką ze specjalnym żelem lub tuszem – taki makijaż zajmuje zaledwie kilka sekund
i utrzymuje się przez cały dzień. Zwróć uwagę, że brwi stanowią dopełnienie makijażu, czasem wystarczy, że delikatnie ich podkreślisz, a całość będzie wyglądać zupełnie inaczej. Rewelacyjnym odkryciem jest Zestaw do stylizacji brwi, który oprócz klasycznych cieni do brwi, zawiera również wosk do ich układania.

            Krok szósty – naturalny kolor policzków

Nigdy nie rezygnuj z różu lub zastąp go rozświetlaczem. Umiejętnie nałożony ożywi twarz i podkreśli całość makijażu. Zasada jest jedna: kolor szminki i różu musi być w jednej tonacji (ciepłej lub zimnej). Róż nakładaj pędzlem na kości policzkowe lub tuż pod nimi. Nie powinien ostro odcinać się od reszty twarzy, dlatego delikatnie go rozetrzyj. Do wyboru masz róż sypki, w kamieniu lub w kremie. W torebce powinnaś zawsze mieć róż w kremie lub w żelu, który bardzo łatwo nakłada się palcami, a efekt takiego makijażu jest naturalny i świeży. Na tym etapie warto również użyć bronzera i wykonać lekkie konturowanie twarzy. Na te obszary, które chcesz podkreślić używaj rozświetlacza lub jasnego pudru, cząsteczki odbijają światło
i ładnie eksponują wybrane partie. Natomiast na elementy, z których nie jesteś dumna używaj bronzera, ciemniejsze obszary optycznie stworzą głębię, która jest mniej widoczna. To co zawsze mam w torebce jest genialne w swojej prostocie i daje ogromne możliwości, a przy tym jest wygodne w stosowaniu, mowa tu
o Zestawie do Konturowania Twarzy. Opakowanie zawiera 2 kolory bronzera, rozświetlacz i podręczne lusterko i nieraz uratowało mój makijaż, który robiłam w biegu, niejednokrotnie używając bronzerów jako cienie do powiek, gdzie też się świetnie sprawdzają.

            Krok siódmy – pełne i delikatne usta

Ostatnim elementem makijażu są usta. Na tym etapie przyświeca nam jedna zasada: wyraźne usta albo oczy, nigdy oba naraz, bo makijaż robi się ciężki i przytłaczający (oczywiście wyjątkiem jest makijaż wieczorowy). Dla utrwalenia szminki lub pomadki, dobrze jest usta delikatne przypudrować. Pomadkę rozprowadzaj pędzelkiem. Najpierw wzdłuż krawędzi warg (jeśli są małe, obrysuj je tuż poza krawędzią, jeśli są duże, zmniejsz ich kontur), potem wypełniaj całe usta. Aby optycznie powiększyć wargi, użyj bezbarwnego błyszczyka. Połączenie błyszczyka w pomadce jest szczególnie wygodnym rozwiązaniem. ponieważ łączy w sobie wygodę używania pomadki i lekkość błyszczka – czego można chcieć więcej.

Na co dzień wystarczy sprawdzona pomadka nawilżająca, która pozostawia na ustach lekki połysk i dodatkowe stosowanie błyszczyków nie jest już konieczne. Usta wyglądają młodo, naturalnie i bardzo soczyście.

Dziewczyny, mam nadzieje, że artykuł jest przystępny i prosty w obsłudze. Myślę, że stosując te kilka zasad, każdy makijaż będzie idealny i trwały, a wy zaoszczędzicie czas na poranną kawę 🙂 Dajcie znać w komentarzu co myślicie na ten temat i jakie macie swoje złote zasady, którymi się kierujecie.

Udostępnij Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *